nachodzą mnie chwile
gdy wierząc nie wierzę
w to że Jesteś mściwy
`ludzko konsekwentny`
dobrze o tym wiesz
że ta konsekwencja
nie wiedzie do Raju
lecz do strasznej zbrodni
wszyscy uwielbiani
tyrani nieziemscy
byli konsekwentni
wobec konsekwencji
dobrze obserwujesz
co ludzie czynili
z czegoś co nazwali
z czegoś co zrobili
jest to nowa forma
rytualnej czystki
która nie omija
ludzkich twardych serc
gdyby tak było
nie stwarzałbyś świata
nie byłoby miłości
i Boga na Krzyżu
[ Poznań, 09.02.2010 ]
_ __ ___ ____ _____ ______ ___________ ______________ ... cum Deo !
moisey b. drozd
2010-02-09
W przedostatniej zwrotce, mimo niechęci Księdza do zmieniania, radziłbym jednak dokonać korekty. Przeczenie w języku polskim wymaga dopełnienia w dopełniaczu, a więc: "omija ludzkie twarde serca" - ale: "nie omija ludzkich twardych serc".
Wiem, że tak powinno być. Ale coś "nielogicznego" mówi mi własnie tak. Do zrozumienia tego trzeba nie gramatyki, ale przestrzeni. Dziekuję i pozdrawiam.
No pewnie. Napisał Ksiądz, że konsekwentna sprawiedliwość bez miłości jest tyranią i faryzejskim skrupulantyzmem. A propos, pamiętam jak kiedyś śp. O. Krąpiec komentował twierdzenie o prymacie miłości nad rozumem. Ale nie przytoczę, bo padło wtedy z jego ust pewne mało świątobliwe słowo, którego nie godzi się umieszczać na tej stronie.
Jeżeli chcesz podzielić się z nami swoimi wiadomościami o wydarzeniach dotyczących życia parafii, diecezji, metropolii czy całego Kościoła greckokatolickiego, prosimy o...